KATEGORIE
KONTO
Okładka książki Nasiona chia. Aztecki sekret zdrowia

Barbara Simonsohn

Nasiona chia. Aztecki sekret zdrowia

cena:
26,90 zł
39,30 zł
wysyłka:
niedostępny
ISBN:
978-83-64278-70-9
EAN:
9788364278709
oprawa:
miękka
podtytuł:
Aztecki sekret zdrowia
Wydawca:
format:
14,5x20,5 cm
język:
polski
liczba stron:
332
rok wydania:
2015
Wpisz e-mail, jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o dostępności produktu
ocena:
Nie ma jeszcze oceny, możesz być pierwszym, który ocenił!

Nasiona Chia - Książka - Barbara Simonsohn

Nasiona chia, będące prawdziwą bombą witaminową, już u Azteków uchodziły za cudowny pokarm. Zawierają one pełną gamę przeciwutleniaczy, składników mineralnych, białek, błonnika oraz kwasów tłuszczowych Omega-6 i Omega-3. Jak czerpać z nich życiową energię dowiesz się z książki „Nasiona Chia. Aztecki sekret zdrowia”.

O autorce książki

Barbara Simonsohn od ponad 20 lat zmienia życie ludzi poprzez propagowanie zdrowego odżywiania. Pisze na ten temat artykuły i prowadzi cieszące się dużą popularnością seminaria. Jest autorką wielu publikacji, m.in. bestsellerów Stewia i Sok z młodego jęczmienia, które prezentują lecznicze właściwości produktów zaliczanych do żywności funkcjonalnej.

Aztecki sekret zdrowia

Z tej książki dowiesz się, jak z pomocą nasion chia wzmocnić układ odpornościowy, zapobiec chorobom układu krążenia i odnieść sukces w zdrowym, a zarazem skutecznym odchudzaniu. Dzięki nim zabezpieczysz się też przed nowotworami, stanami zapalnymi i cukrzycą. Poznasz również 111 przepisów na pyszne i zdrowe potrawy. Jest to lektura obowiązkowa zarówno dla profesjonalnych sportowców, jak i wszystkich osób świadomych tego, co jedzą.

Fragment książki - Wstęp

W Stanach Zjednoczonych na targach fitness i sportowych chia jest już stałym punktem. Wygląda na to, że te nasiona rodem z Ameryki Środkowej chcą odebrać palmę pierwszeństwa granatowi – magical pom – i zdobyć rynek wart 150 mln dolarów. Chia jest bardzo popularna wśród biegaczy długodystansowych. Stała się szczególnie znana w tym światku dzięki książce „Jedz i biegaj” napisanej przez wyczynowego maratończyka Scotta Jurka. Pisze on w niej o szczepie Indian meksykańskich – Tarahumara – pokonujących ogromne odległości dzięki nasionom chia, ukrytym w woreczkach materiałowych. Podobnie czynili przed wiekami wojownicy i posłańcy azteccy. Sama się o tym przekonałam, niekoniecznie dobrowolnie. W marcu 2013 r. razem ze swoim byłym partnerem biegłam w maratonie do Hanoweru. Z poczucia solidarności z nim postanowiłam przebiec te parę rundek. Nie miałam jednak pojęcia, że jedna rundka liczy sobie 22 km. W charakterze prowiantu miałam przy sobie tylko woreczek z nasionami chia. Nie cierpię tych żelków dla maratończyków. Całe są nafaszerowane chemią. Aby dotrzeć do samochodu, musiałam przebiec do końca odcinek 22 km. Okazało się, że dzięki nasionom chia i odrobinie niegazowanej wody, którą wzięłam z punktu żywieniowego, dałam radę przebiec tę trasę bez większych problemów. W czasie biegu z nasion chia i wody zrobiłam sobie coś na kształt smoothie. Przestał mnie straszyć „mur”, czyli pozbawienie się zapasów glikogenu. Glikogen jest paliwem niezbędnym dla biegacza. Jest magazynowany przede wszystkim w mięśniach i w wątrobie.

Recenzje

x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj